gadget

Moja – jak zwykle subiektywna – lista różnych szeroko pojętych gadżetów, które są związane z grami i gejmingiem. Wiem, że takich rzeczy są tysiące, jeśli nie pierdyliardy. Do tego na wstępie odrzuciłem (z małymi wyjątkami) wszystkie te gadżety, które są dołączane lub powstają przy okazji wydań kolekcjonerskich większości dużych tytułów (jak koszulki, naklejki, figurki, pierdółki i cały ten szit – często bardzo fajny szit ;>). Postanowiłem się skupić na rzeczach, o których albo się nie słyszy, albo są tak głupkowate lub drogie lub co tam chcecie, że nikt nie wie o ich istnieniu. Poza tym starałem się wybrać rzeczy, które można kupić lub gdzieś tam istnieją w połaciach gejminogowych jaskiń, a nie są tylko wirtualnym, niepowstałym w rzeczywistości konceptem.

No to lecim!

Nr 10 – Meble
Zaczynam jak zwykle po skromnemu.
Każdy gracz musi mieć miejsce żeby sobie odpocząć po ciężkim dniu (lub nocy) nad klawiaturą (np. zarywając nockę w partyjkę lub osiem partyjek CS’a). Po prostu dobra kanapa, na którą można się pierdolnąć MUSI BYĆ!
kanapa

Skoro jesteśmy już przy tetrisie – walne se jeszcze stół.
stol

I jeszcze jeden, trochę inny.
stol1

I na koniec pacmanowe PUFFFYYYYY!
pacman

Jest kanapa, pufy oraz stół, a więc pokój gościnny już prawie gotowy. Co by było rochmantycznie, trzeba obowiązkowo walnąć se kominkiem – JEB!
kominek

Aaa i jeszcze przydałaby się lodówka z zimnym co nie co.
lodowa

Akurat ten gadżet to fejk, który powstał na graficzny challenge, by jak najciekawiej przerobić zdjęcie lodówki. W sumie pomysł spoko i tylko czekać, aż ktoś takie coś wyprodukuje. Co prawda jest wersja mini na butelkę, ale mini jest dla słabych.

Znalazłem za to inną, prawdziwie grową lodówkę.

źródło: amazon

źródło: amazon

Najlepsze jest to, że jak się przyjrzeć to są to po prostu nakładki magnesowe nałożone na zwykłą lodóweczkę i kosztują gdzieś na amazonie jakieś 70 zeta.


 

Nr 9 – KUFLE!
Skoro mamy już urządzony pokój do odpoczynku między kolejnymi nocnymi maratonami przy kompie i ma on nawet lodóweczkę – to warto mieć w niej coś zimniutkiego.
A, że jestem fanem piwa, a piwo należy pić w odpowiedni sposób – np. z należytego kufla – czas na odpowiednie naczynie dla napoju prawdziwych bogów!

żródło: amazon

żródło: amazon


żródło: amazon

żródło: amazon

Akurat za World of Warcraft nie przepadam, ale sposób wykonania tych kufli jest naprawdę świetny. Szkoda tylko, że znów cena to ponad 400 euro…

I jeszcze z motywem z warhammera – ah epickie!
kufel3


 

Nr 8 – Coś do żarcia!
No więc do piwka, na naszej kanapie przy kominku, przydałoby się też coś od czasu do czasu wszamać. Zatem – zaiście nie ma jak tościk, na to masełko, szyneczka i keczupik!

żródło: amazon

żródło: amazon

Akurat znalazłem taki z motywem ze star-wars, ale są też podobno z innymi motywami, np Half-life itd.
Widziałem gdzieś takie w necie za jakieś 500 euro (wtf?)


A skoro już jesteśmy przy Gwiezdnych Wojnach – warto jeszcze wspomieć o koszu na śmieci.
Od razu można go wywalić do śmieci…

źródło: amazon

źródło: amazon


 

Nr 7 Lampka
Kolejny gadżecik do naszego pokoiku. To już ostatnia rzecz do wystroju wnętrza gościnnego pokoju prawdziwego PR0 gejmera.
Wiadomo, że lamp z motywami z gier są niezliczone ilości – kurna setki biliardów!!! Ale ta akurat najbardziej wpadła mi w oko – i ma też opcję niebieskiego koloru, gdyby nagle many nam brakowało!

żródło: amazon

żródło: amazon


jak zwykle cena ok 80-100 euro…


 

Nr 6 coś dla kobiet
Tak sobie pomyślałem, że skoro już mamy ten salon i kominek (a nawet lodówkę), to można w nim spędzić romantyczny wieczór… grając ze swoją drugą połówkę w Fifę albo Doom’a! A jak wiadomo świat graczy to także kobiety, więc kilka pierdołek dla nich. W sumie nie będę ściemniał – słabe te gadżety, ale mimo wszystko dają radę i co ważniejsze – żadna kobieta nie może mi zarzucić seksizm i dyskryminację!!!!!!

nic tylko grać!

nic tylko grać!


to są kolczyki, jakby ktoś nie kumał

to są kolczyki, jakby ktoś nie kumał


żeby wiedzieć, kiedy naszej połówce kończy się cierpli... ekh życie :)

żeby wiedzieć, kiedy naszej połówce kończy się cierpli… ekh życie 🙂


 

Wyłazimy z tego salonu i zabawy w ikeę, czas na gadżety dla prosów!

Nr 5 – Klawiatury
Nie będę wymieniał tutaj stosu najdziwniejszych klawiatur i układów klawiszy z dupy-rodem, bo trzebaby było walnąć osobną toplistę. Tym razem mówimy o gadżetach!
A więc klawiatura z klawiszami z matrycą E-ink, dzięki czemu można dowolnie zmieniać znak dla danego klawisza, a nawet przypisywać klawiszom grafiki! Wygląda super – jest aktualnie w fazie crowdfundingu i niedługo ma być dostępna za jakieś 200 dolców.

źródło: sonderdesign.com

źródło: sonderdesign.com

Znalazłem coś jeszcze! Faktycznie czasami mam tak, że chciałoby się walnąć na wyro i w swojej ulubionej mięciusiej kołderce pograć na luzie, albo coś tam popisać/pooglądać. Niby są bezprzewodowe klawiatury, albo laptopy, ale to wszystko jakieś takie kanciaste i nie za bardzo pasuje do mojego wyrka.
No więc dlaczego nie klawiatura …. w spodniach! IHA!
klawa2

klawa1
Wątpie żeby to było takie wygodne, ale za to jakie geekowskie!

O zmienialnych klawiszach już nie będę się rozpisywał – było o tym w artykule o esporcie TUTAK klik!


 

Nr 4 – Obudowa dla swojego pieca!
Wiadomo, że o swój sprzęcik trzeba dbać. Piec musi wyglądać. Białe metalowe pudła już wyszły z mody. Teraz liczy się czerń i oczojebne światełka po bokach (kij z tym, że jest głośno, a kurz wewnątrz obudowy śmiga niczym grudniowa zamieć).
Ale jeśli komuś taka choinkowa obudowa nie starcza – polecam coś dla prawdziwych hardcorów. Znalazłem w sumie tego multum, więc wstawiam te najciekawsze



 

Nr 3 Repliki broni
Jest tego masa – tym bardziej, że świat cosplayu w ostatnim czasie kwitnie. Ale znów wybrałem te, które są masowo dostępne gdzieś na różnych internetowych aukcjach.
Krótko i na temat – łapcie foty:
bron2
bron
bron3

AHA! Nie mogło tutaj zabraknąć wiedźmińskich mieczy!
 


 

Nr 2 – Kokpit do symulatorów
Jak byłem mały to zawsze chciałem mieć takie coś!! Profesjonalne krzesło, kierownicę, pedały, drążek zmiany biegów i najlepiej deskę rozdzielczą i jeszcze z pińć monitorów… Potem gry samochodowe jakoś przestały mnie pociągać, a jeszcze później po prostu kupiłem se prawdziwy samochód…
Ale…
Jednak łezka w oku.
 
kokpit

koszt jakieś 20 000 euro!

koszt jakieś 20 000 euro, a wygląda jak fotel dentystyczny!


kokpit5

I ten ostatni, który miażdży czachę!
kokpit2


 

Number łan
Miały być rzeczy dostępne do kupna, ale ten gadżet tak mi się spodobał, że musiałem go umieścić na pierwszym miejscu. Chociażby z wielkiego sentymentu do Fallout 1&2! Co jeszcze lepsze – te drzwi działają i otwierają/zamykają się! Chyba będę se musiał takie na klatce w bloku do swoich 35m2 strzelić – kij ze spółdzielnią i babciami z piętra wyżej!
 
faldor2
faldor13
faldor1


To tyle na dziś – miłego marzenia albo tworzenia swojego gejmingowego leża!
elos – kloni


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial