2017newyear

Dla wszystkich graczy i ich rodzin jak najwięcej radości z kolejnych świetnych gier w 2017r., tysiąca cudownych godzin w wirtualnych światach i dużo zdrowia co, by móc w to wszystko zagrać! Dwudziestoosiomno-godzinnej doby, żeby nadgonić te wszystkie levele i osiągnięcia! No i żeby kolejny 2017r. był jak zwykle – po tysiąc razy lepszy od poprzedniego (w każdym względzie!)

A tak naprawdę – po prostu dużo radości, zdrowia i uśmiechu cokolwiek będziecie robić i jakkolwiek będziecie spędzać wolny i nie tylko czas!


A przy okazji nadchodzącego Nowego Roku dość krótka moja własna Toplista najlepszych gier 2016r.
Nie tworzę jej osobno, bo nie będzie zbyt długa i rozbudowana. Poza tym jest głównie listą informacyjną, gdyż wciąż wiele gier z 2016r. czeka na mnie do ogrania – a przez to ta lista może jeszcze zmienić się nie do poznania.
Taki tam dodatek do noworocznych życzeń, a przy okazji próba porównania guścików najróżniejszych graczy.
Zresztą takie toplisty stworzyły dzisiaj już chyba wszystkie strony i serwisy o tematyce gier, także oryginalności tu nie będzie!
 

5. Layers of Fear
layersoffear
Polska gra, choć nie za długa, ale za to powalająca klimatem i imersją. Pomimo kilku kalek z innych horrorów, to gra, gdzie rządzi nieszablonowe podejście do strachu i próby oddania jego różnorodności (warstwy??). Do tego kilka zakończeń, ciekawa historia, chwilami czadowa mechanika zmian otoczenia i na koniec przepiękne wtopienie kawałka sztuki w grę! Warto! Aaaa no i soundtrack – aż sobie czasem puszczę wieczorami! O takich pierdołach jak superaśne kolekcjonerskie (i dość tanie!) polskie wydanie, nie będę nawet wspominał.

 


4. Inside

No cóż – na steam jest dostępne krtciutkie demo – polecam sprawdzić! Czwarte miejsce tylko i wyłącznie dlatego, że grało mi się za krótko – no dobra, żart! Ale chciałbym więcej takich tytułów. Po prostu konkurencja bardziej mnie porwała. Świetna gra twórców Limbo. Mroczny klimat, niewypowiedziana historia, dobra grywalność, ciekawe zagadki, artystyczne wykonanie… Mrok, ciary i jeszcze więcej mroku. Nic dodać, nic ująć. No może tylko tyle, że jednak za krótko 😉

 


3. Darkest Dungeon
darkest
Ech.. Z okazji świątecznej wyprzedaży, Steam wprowadził swoje nagrody i jest tam taka kategoria – „miłość i nienawiść” i ta gra pasuje do niej jak ulał. Cudowny dungeon crawler, którego się nienawidzi, a mimo to uwielbia i non-stop uruchamia na nowo. Przepyszna grywalność i niesamowite rozwiązania rozgrywki. Fakt – trudna, długa, czasami dłuży się i męczy – ale i tak wciąż się do niej wracamy i gra bez końca. A jak już coś się w niej osiągnie, to cieszy niczym szóstka w totka i sprawia, że jak szaleni wymachujemy „fakiem” w stronę monitora i wrednego AI!

 


2. Dishonored 2
dishonored2th
Nie wiem czemu ta gra w większości zestawień za 2016r. jest wysoko, ale raczej pod koniec pierwszej dziesiątki, przy czym ogólnie dostała bardzo wysokie oceny? Może to przez początkowe problemy z optymalizacją? Bardzo podobała mi się część pierwsza, a jej następca robi wszystko o wiele lepiej. Klimat, świetny projekt poziomów, świat przedstawiony, skrytobójczy gejmplej doprowadzony do perfekcji. No szczerze warto! Polecam poczytać moje refleksje na ten temat!

 


1. Wiedźmin: Krew i Wino
witch
Cóż… to chyba była oczywiste – dla mnie 😉 No jestem ogromny fanem Wiedźmina, a trzecia część (mimo, że ma trochę wad), to jednak dla mnie prawie arcydzieło. Ostatni dodatek to cudowna podróż na ponad 30h, świetna fabuła, przepiękna kraina, miodny gejmplej, imersja, klimat i …. po prostu Wiedźmin. Niesamowite zwieńczenie tej wirtualnej sagi i tylko szkoda, że to już koniec! Polecam mój tekst o całej części trzeciej i obu dodatkach – naprawdę warto zagrać w całość!

 


Jest jeszcze sporo gier, które chętnie bym tu wrzucił, ale jak pisałem – lista miała być krótka, podobnych zestawień jest już setki, a też wiele gier z 2016r. wciąż nie miałem niestety okazji wypróbować!

Polecę jeszcze takie gierki jak Oxenfree, Subteerain oraz Unravel.

Poza tym, wciąż przede mną do ogrania (na pewno świetne i nie mogę się na nie doczekać!) – Obduction, Firewatch, Duskers, Titanfall 2 (z uwagi na świetną kampanię single-player), Shadow Tactics: Blades of the Shogun, Deus Ex: Mankind Divided, Hitman, Tyranny czy DOOM!

W 2016r. debiutowały też niesamowite gry przeznaczone wyłącznie na konsole, dla których z chęcią zakupiłbym choćby PS’a – czyli Uncharted 4 i The Last Guardian.

Pominąłem także kilka gier, bo nie miałem w ogóle okazji w nie zagrać ani ich zobaczyć i przez to nie mam o nich jeszcze zdania. Poza tym brak tutaj kilku świetnych gier stawiających na multi (Battlefield 1, Overwatch, Tom Clancy’s: The Division), ponieważ ostatnio jakoś wypadłem z grania online…

Także jest w co zagrać, a w kolejnym roku będzie jeszcze więcej!
To tyle, miłego 2017r. idę grać w grę!

kloni!


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial