gry2017s

A więc na szybkości i bez zbędnego pitolenia – mega szybka toplista tytułów, na które czekam najbardziej w 2017r. I obym się nie zawiódł, bo…. inaczej ich nie kupię o!
Polecam rzucić okiem, jak ktoś niezorientowany, co czeka graczy w 2017r. jeśli chodzi o giery, w które moim zdaniem będzie warto zagrać – aczkolwiek to się jeszcze okaże…
No właśnie – będzie potem można porównać nadzieje i stan rzeczywisty. A aktualnie można sprawdzić, kiedy brać urlop i ile hajsu już zawczasu odkładać na nadchodzące gorące tytuły!

I jeszcze zanim zacznę, mała uwaga – zazwyczaj toplisty budują napięcie i są ułożone od najgorszych do najlepszych, jednak w tym wypadku, ponieważ lista ta ma być bardziej informacyjna, olewam ogólny porządek rzeczy i na początek przedstawiam te gry, na które czekam najbardziej, a na końcu już tylko co mi podejdzie i oby było dobre. Jedziemy!

 


1. Torment: Tides of Numenera – premiera: 28 lutego


 Gra, na którą czekam najbardziej! I to już za dwa miesiące! Następca kultowego Planescape: Torment, wielka gra RPG, gra fabularna, arcydzieło – oby! Torment ma być staroszkolnym RPG nastawionym na FABUŁĘ (przez wielkie FA) z widokiem izometrycznym i turową walką. Pierwsze doniesienia z wczesnych wersji podają, że może być hit i deklasacja Planescape (tak bardzo chcę!), a całość gry, według zapowiedzi będzie można przejść całkowicie bez walki, opierając się na odpowiednim postępowaniu pacyfistycznym (nie tylko opcje dialogowe, ale odpowiednio wykonane questy, reakcja na nasze czyny itp.). Do tego niedawno ogłoszono, że w polskiej wersji językowej będzie występował Piotr Fronczeski – a jeśli ktoś nie wie, co to znaczy, dlaczego przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę i co to był Baldur’s Gate – no cóż czas to nadrobić!

 


2. Gwent: The Witcher Card Game – premiera: 2017r. (aktualnie closed BETA)


 Druga gra, na którą czekam i która w moim odczuciu będzie dobra! Karcianka w świecie Wiedźmina, z zapowiedzianym mocnym i głębokim trybem fabularnym oraz multiplayerową zabawą.
Aktualnie trwa zamknięta Beta, w której biorę również udział i muszę powiedzieć, że jest dobrze. Co prawda jeszcze daleka droga do ideału, wciąż dużo pracy i zmian w balansie kart i samej rozgrywce, dużo błędów do poprawienia – ale każdy kolejny pacz to w moim odczucie kolejny progres.
>>> T U T A J <<< można poczytać o moich pierwszych wrażeniach z Bety, aczkolwiek są to wrażenia po kilkunastu godzinach, gdzie obecnie mam przegrane ponad 100 i trzy updejty za mną, a zmiany są na plus!

 


3. PREY – premiera: 2017r.



 Co tu dużo pisać – klimatyczny FPP w kosmosie? Bierę to! Prey to restart – nie będzie to remake, ani kontynuacja wcześniejszego „Prey”, ale zupełnie nowa gra o tym samym tytule.
Czuje, że będzie srogo! Aczkolwiek mam obawy, czy ten tytuł nie będzie cierpiał na chorobę dużych produkcji – niedorobienie, brak optymalizacji oraz milion bugów. Oby nie!

 


Czarny koń 2017?
*up już w 2017r. – mały update, już w nowym 2017r. po ogłoszeniu oficjalnej zapowiedzi nowej gry, o której jeszcze w 2016r. nikt za bardzo nie wiedział, a na którą również czekam. No i… może się okazać niezłym czarnym hitem!
Middle-Earth: Shadow of War

 Pracę nad grą już trwały od dawna, ale informacje o samej grze wyciekły niedawno jak grom z jasnego nieba – dokładnie pod koniec lutego 2017r. I to od razu z ogłoszeniem, że premiera już w sierpniu!
Pierwsza część bardzo mnie się podobała (i to nie ze względu na chwalony system nemezis – był dobry, jednak dla mnie bez szału), ale z uwagi na ogólnym cudowny klimat Mordoru i przepięknie miodny gejmplej! Druga część zapowiada się iście mordorowo i czuje, że może zamieszać! Gdybym o niej wiedział wcześniej, wcisnąłbym ją tutaj pewnie w TOP4!

 


4. Warhammer 40K: Dawn of War 3 – premiera: 2017r.


 Taktyczny RTS w cudownym uniwersum Warhammer 40K. Nic więcej nie trzeba pisać!
Przy okazji polecam w tych klimatach – Space Hulk: Deathwing

 


5. Divinity: Original Sin 2 – premiera: 2017r.


 Tutaj mam mały problem (Houston?). Bo w pierwszą część grałem i podoba mi się, ale nie miałem dotąd dość czasu, by ograć ją po całości i od serca polecić. A tymczasem już zbliża się część druga, która ma być jeszcze lepsza. Ech, faktycznie trzeba szykować urlop!

 


6. Vampyr – premiera: 2017r.


 Za dużo informacji o tej grze nie ma, ale zapowiada się zacnie – RPG-akcja w skórze wampira w Londynie w czasach hiszpańskiej grypy. Trailer mnie nakręca!

 


7. Resident Evil 7: Biohazard – premiera: 24 stycznia 2017r.


 Nie przepadam za serią Resident Evil, bo nie jest to sposób rozgrywki, który lubię – co nie znaczy, że uważam tę serię za słabą – nie! Siódma część jednak wygląda nieco inaczej, no i jest w trybie FPP.
Jeśli kogoś to nie przekonuje, polecam 15minutowe demko ze STEAM >> link tutaj <<
Po zagraniu tych kilku minut, demo przekonało osobę nie lubiącą resident evil, że warto tej części dać szansę, także mimo wszystko polecam!

 


8. SEVEN: The Days Long Gone – premiera: 2017r.


 Skradanka z izometrycznym widokiem 3D w postapokaliptycznym świecie, do tego tworzona przez Polaków. Zapowiada się ciekawie.

 


9. Mass Effect: Andromeda – premiera: marzec 2017r.


 Tak dobra gra dopiero na 9 miejscu moich oczekiwań? Co z Tobą zią?!??! No cóż, po prostu nie jestem fanem tej serii… (co kurna?!) Tak, wiem, że świetna fabuła itd., ale jakoś ta formuła mnie średnio przekonuje, niemniej pewnie dam jej szansę.
I pewnie ta gra byłaby i wyżej, tylko, że… mam wrażenie, że będzie małym niewypałem dużego dewelopera… Obym się mylił!

 


10-16. Tutaj już wrzucam ogólnie 8 ciekawych tytułów, które mam nadzieję zadebiutują w 2017r.
Część tych gier to tytuły, które nie w pełni są w moim guście, lub mogą okazać się niezłym crapem, dlatego wrzucam je w kupie dla potomności, bez komentarza, tak o!

Outlast 2 – premiera marzec 2017r.


Absolver – premiera 2017r.


Tacoma – premiera 2017r.


For Honor – premiera 14 luty (wtf?) 2017r.


Sniper Elite 4 – premiera 14 luty (znowu 14? wtf?) 2017r.


Scalebound*** update – gra wycofana z produkcji 🙁 .


South Park: The Fractured But Whole – marzec 2017r.


 

17+. Na koniec kilka pozycji ciekawych indyków, które mogą okazać się czarnym koniem przyszłego roku















 


Poza tym jest jeszcze cała masa ciekawych gier dostępnych jedynie na konsole, których tutaj nie poruszałem (masta-PC-race), aczkolwiek dla wielu z nich chętnie taką konsolkę bym se sprawił. Ograniczę się tylko do wymienienia kilku pozycji:
Uncharted 4: The Lost Legacy [PS], God of War [PS], Persona 5 [PS], Horizon Zero Dawn [PS], Days Gone [PS], Detroit: Become Human [PS], The Last of Us part 2 [PS], Crackdown 3 [Xbox], Injustice 2 [oba], The Legend of Zelda: Breath of the Wild [Wii], Red Dead Redemption 2 [NIE-WIADOMO-CO-Z-PC??] i jeszcze kilka innych. Jak widać albo mi się tylko tak złożyło, albo playstation wychodzi na czoło w bitwie konsol (na razie :P)

To tyle – mam nadzieje, że każda z tych gier spełni oczekiwania graczy, a i często nas miło zaskoczy. Do tego życzę sobie i innym graczom, by w 2017r. znalazło się też mnóstwo nieznanych premier z szafy, które okażą się po prostu przełomowymi produkcjami. Sprawdzę to wszystko za rok, ale myślę, że będzie to dobry roczek 🙂

Pozdro, kloni


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial