Widziałem już kilkanaście podobnych pomysłów, a nawet całych serwisów zajmujących się serwowaniem przysmaków z gier (o części wspominam na końcu wpisu). Jednak większość tych angielskojęzycznych stron opiera się na przygotowaniu żarcia z danej gry 1:1. To z kolei sprowadza się do przykrego faktu, że takie papu jest po prostu odwzorowaniem graficznym danej potrawy, a zjedzenie czegoś takiego to rzecz dla prawdziwych hardkorów – no bo kto zjadłby choćby zupę z oczu harpii 🙂

Jest tylko kilka nielicznych serwisów, które bazując na pomysłach z gier tworzą naprawdę świetne dania. Dania, które po prostu każdy może se walnąć w swojej kuchni i ze smakiem zjeść. Całość często jest w świetnej growej otoczce, a większość składników jest najnormalniej dostępna w każdej biedrze.

I takim serwisem jest polskie nerdkitchen.pl

Odkryłem stronę przypadkiem i to właśnie dzięki Gwintowi – i serio, POLECAM. Czadowe inspiracje i aranżacje potraw z gier! Ktoś kojarzy zupę z najnowszego Residenta? Tutaj mamy ją przygotowaną i do tego zjadliwą!

Serwis ostatnio we współpracy z CDProjektRED, z okazji już trwającej open bety Gwinta, stworzył listę przepisów inspirowanych światem naszego wieśka. Całość jest w formie artbooka w pdfie i to dostępna za darmoszkę (55 stron!).

NERDS’ KITCHEN – przepisy kulinarne z gier wideo

Sama kucharska książka jest przyjemnie wykonana, wszystkie potrawy są bajecznie zilustrowane fotami w klimatach swojskiej karczmy gdzieś w Blaviken (ktoś poważnie się przy tym napracował). Przy czym potrawy naprawdę są dość proste (z ciekawymi dodatkami, usprawnieniami receptur) i możliwe do przygotowania w domu.
Zanim ktoś powie, że większość z nich to prostu zwykłe żarcie przerobione na wiedźmińską modłę – może i tak, ale ta nutka wiedźmińskiego klimatu jest świetnie wyważona, a cała otoczka naprawdę nadaje się na gromkie „MNIAM”!

Na stronie jest też konkurs związany z Gwintem – warto rzucić okiem!

Poniżej wrzucam kilka przykładów z książki – całość na stronie nerdskitchen (dajcie im lajka, bo warto)! A ja lecę przygotować se zupkę przed kolejną porcją karcianych rozgrywek w Gwintowej karczmie!



 

Dodam jeszcze (jak pisałem), że obecnie istnieje wiele podobnych serwisów angielskojęzycznych. Najpopularniejsza osoba zajmująca się growym (czy ogólnie fantasy) kucharstwem to Chelsea Monroe-Cassel. Stworzyła już bodajże 4 książki kucharskie (z Shire, Gry o Tron, czy Warcrafta), które można sobie zamówić w formie papierowej choćby na Amazonie.
Do oblukania poniższa stronka:

To tyle – SMACZNEGO!
kloni


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial