Jak we wstępniaku: małe podsumowanie najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia – jednak bez nudnej wyliczanki, a za to z naciskiem na to „w co zagrać” oraz „co poczytać” . 🙂
 

PREMIERY

Cuphead
Co prawda premiera Cuphead’a miała miejsce w zeszłym tygodniu, ale gra okazała się tak dobra, że cały obecny tydzień wszyscy żyli właśnie tym tytułem. Do mnie niestety nie trafia stylistyka animowanej bajki z lat 60-tych, jednak jako gra zręcznościowa jest to chyba mistrzostwo świata. Projekt „Bossów” daje gwarantowany opad szczęki, nawet antyfanom takiego gatunku!


 

Middle Earth: Shadow of War
Tu również nie wpisujemy się w obecny tydzień, bo ta gra zadebiutuję dopiero 10 października, jednak w tym tygodniu opadło embargo recenzenckie i własnie pojawiły się już recenzje prawie wszystkich topowych serwisów. No cóż… jest dobrze, ale jednak liczono na więcej. Do „gry roku” i „świetnej kontynuacji” chyba trochę brakuję, niemniej z większości recenzji wyłania się obraz naprawdę dobrej gry (z kilkoma „ale”). Dla fanów jedynki, sandboxów i Tolkiena (wyłączając ortodoksów, bo trochę nagrzebano w historii Śródziemia) – pozycja obowiązkowa. Pewnie zagram, jednak po wczesnych zapowiedziach spodziewałem się większego hitu. Kolejne gejmpleje z prezentacji alpha utwierdziły mnie, że ta gra poszła nie do końca w dobrą stronę…

GameSpot – 7/10
Eurogamer.pl – Rekomendacja
Polygon – 7,5/10
Game Informer – 9,5/10
IGN – 9/10
PC Gamer – 73/100


 

Z innych ciekawych premier wartych rzucenia okiem mamy:

Battle Chasers: Nightwar – nawet ciekawy RPG slash

 

Oriental Empires – takie połączenie Civilizacji z Tolar War

 

Road Redemption – ktoś pamięta Road Rash???????

 

no i
Forza Motorsport 7 z nawet niezłymi ocenami

 

A w najbliższym tygodniu dostaniemy wspomnianego Shadow of War oraz:
The Evil Within 2!!! Oj będzie się działo! Nie jest to może coś, w co sam zagram, jednak nie można tej produkcji odmówić oryginalności i świetnego projektu.

 


Do poczytania
Z ciekawych czytadeł w różnych polskich serwisach można sobie zapodać:

Niezłą rozkminę po polygamii pod tytułem „gram w świeżą premierkę, czy zapodaję klasyka, którego nie miałem okazji wcześniej obadać” – czyli sól każdego gracza 😉

Kupka wstydu czy świeżutka premiera – co wygrywa? [Klub Dyskusyjny]

Paweł Olszewski: Nie mam parcia na nowości. To znaczy nie jestem fanem retro, ale ogrywanie gier długie miesiące po premierze to u mnie nic dziwnego. Wiedźmina 3 przeszedłem dopiero na jesień 2015, Batmana na PS4 po dwóch latach od jego premiery. MGSV cierpliwie czeka w kolejce już chyba podobny czas (zanim odpaliłem płytę wskoczył do PS+…).

Na gramie jak zwykle szczypta szydery i kontrowersyjnych opinii, czyli nuta skrajności z przymrużeniem oka na temat krypto-tego i tamtego

Gra za bitcoina? Felieton Trafienie Krytyczne – gram.pl

Czy gry mogą być darmowe dzięki kryptowalutom? Co gdyby Call of Duty żyło z generowania bitcoinów? Bitcoin, Ethereum, mining – gram.pl – Największy polski sklep i serwis o grach, recenzje, zapowiedzi, poradniki – gry na PC, konsole PlayStation, Xbox

Mamy jeszcze gemeplay.pl czyli trzy ciekawe teksty:

– co nas wkurza w grach, a wkurza, oj wkur…

To mnie ostatnio wkurza w grach

Gry z reguły sprawiają nam przyjemność, ale czasami kolejna partyjka przy komputerze czy konsoli kończy się irytacją. Co wkurza ostatnio z reguły pozytywnie nastawionego do świata Brucevsky’ego? Znajdzie się kilka rzeczy…

– fajny tekst szeregujący wydarzenia Blade Runnera – dobre i na szybkości przed nową premierą (a film przecież już w kinach i do tego zbiera dobre opinie!)

Na pięć minut przed Blade Runnerem 2049 – trzy krótkie metraże wprowadzające do historii filmu

Blade Runner 2049 to wielkie filmowe wydarzenie. Twórcy pomału wprowadzają nas w ten świat – tuż przed premierą można obejrzeć trzy krótkometrażowe filmy budujące świat po wydarzeniach z Łowcy androidów.


A propos powyższego

Geniusz kreacji. Recenzja filmu ‚Blade Runner 2049’

„Blade Runner 2049″ Dennisa Villeneuve’a jest nie tylko godną kontynuacją kultowego filmu Ridleya Scotta, ale stanowi odrębne, wysmakowane wizualnie i satysfakcjonujące dramatycznie dzieło.

– a na koniec z totalnie drugiej strony, rzut okiem na polskie kino – trochę krytyczny i niestety prawdziwy rzut..

Szok i rechot. Recenzja filmu ‚Botoks’

Wulgarny, tandetny, kiczowaty, prezentujący tanią grę na emocjach, z prostackim humorem, źle napisany, chaotyczny… Taki właśnie jest „Botoks” Patryka Vegi.

 

Na polskiej blogosferze polecam już stary, ale bardzo ciekawy tekst o architekturze Prey!

Kosmiczna architektura w Prey – gdy jakość wykonania sięga gwiazd

A także recenzję Czarnej Kompanii – bo to świetna seria, a mało osób ją zna!!!

Czarna Kompania – recenzja – Dama Gier

Na stacjikosmicznej jak zwykle dobra nuta

Best of synthwave – jesień 2017 | Stacja Kosmiczna

A na mosttrolla.pl na razie czekam na recenzję Blade Runnera – pewnie na dniach 😉
 


W zagranicznych internetach za to polecam świetny artykuł z pcgamer’a o psychologii lootu i sposobie projektowania skrzynek dla graczy za real-hajs!

Behind the addictive psychology and seductive art of loot boxes

Loot boxes are everywhere. They’re in shooters, RPGs, card games, action games and MOBAs. They also take the form of packs, chests and crates. They’re filled with voice lines, weapon skins, new pants or materials to get you more loot boxes. They’re in free games and paid ones, singleplayer and multiplayer.

Do tego fajny wpis o kontynuacjach gier – czyli dlaczego sequel jest zawsze lepszy (lub nie?)

That weird „second game in a series” trend

I was looking at the Launch trailer for Destiny 2 and as I found out that I was more interested by the second game and how everybody thought it was a good improvement, I got this strange question inside my mind.


 


Ciekawostki

Z super śmiechowych ciekawostek to na pewno warto podać, jak to pół internetu zachwycało się „cieszynką” JuJu Smith-Schuster’a, podając przy tym, że wykonał hadouken’a – czyli firmowy atak Ryu ze Street Fighter’a. Niestety było to kamehameha, co potwierdza sam gracz, podając że Goku to jego ulubiony bohater. Zabawne, że powstały całe artykuły tłumaczące na podstawie tej cieszynki różnicę między tymi „atakami”, a największe media nie zadały sobie nawet trudu poszukania „o co kaman” powielając po prostu Twitta „hadouken Smitha-Schustera”. Nie wiem co bardziej dziwne…


 

Z kolei jak ktoś lubi Wiedźmina, warto odwiedzać fanpage Maul’a – najlepszy Witcher pod słońcem!

 

Na sam-samiutki koniec kolejna zajawka nowego Wolfensteina – no na tej grze chyba nie mogę się zawieść!!


 


To tyle, do następnego!


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial