Zatem życzę wszystkim graczom w kolejnym 2018 roku: jak najwięcej wspaniałych gierek, które dadzą nam mnóstwo cudownej rozrywki, tysiąca godzin w zapomnianych krainach, zdrowia i kondychy żeby mieć siłę wysiedzieć przed kompem i nie mieć odcisków na tyłku oraz tony kasiory żeby za te wszystkie giery zapłacić 😉

Przy okazji życzeń, jak zwykle na wcozagrac.pl – aby wpis nie był nudnym branżowym ogłoszeniem, którego i tak nikt nie czyta – wrzucam krótką listę przemyśleń/podsumowań 2017r. wraz z kilkoma perełkami, na które już czekam w kolejnym roku!

 


Najlepsze gry 2017r. wg wcozagrac.pl

O mojej subiektywnej mini-liście najlepszych gierek można sobie poczytać w osobnym wpisie

Świąteczne życzenia + toplista 2017

Niemniej chciałem zwrócić uwagę na moją listę oczekiwań z 2017r. – tamżesz najbardziej oczekiwaną przeze mnie grą było Torment: Tides of Numenera, na drugim miejscu była kampania fabularna do gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana, następnie liczyłem na świetne Prey oraz uważałem Shadow of War za czarnego konia 2017r. – tymczasem…
Tymczasem Torment okazał się faktycznie niezły, ale nie najlepszy. Prey podobał mi się, ale musiałem się do tej gry przekonać, a Gwint w ogóle nie wyszedł… Do tego mój aktualny nr 1 to gra, którą zapowiedziano dopiero bodajże około kwietnia, a o której nikt wcześniej nie miał pojęcia (czyli Wolfenstein 2), a na drugim miejscu pojawił się Resident Evil 7 – przy którym gdyby ktoś powiedział mi rok temu, że się nim zachwycę, popukałbym się srogo w głowę. Do tego Shadow of War, na którego liczyłem okazał się grą dobrą, ale nic poza to – fajnie wycina się te hordy orków, jednak jak zwykle brakowało czegoś więcej i mam wrażenie, że olbrzymi sandbox tej grze nie pomógł.
Także rok 2017r. był mimo wszystko niemałym zaskoczeniem, ale też potwierdził starą grową prawdę – najbardziej oczekiwane tytułu zazwyczaj nie okazują się tak dobre, jak je zapowiadano..

 


Największe zawód

Jak dla mnie największy fejl to przełożenie premiery kampanii fabularnej w karciance Gwint. Uwielbiam świat Wiedźmina, a i sam Gwint bardzo mi się podoba, więc czekam na tą fabularkę niemal z wypiekami na czole. Niestety…


 
Ale to moje subiektywne odczucie wynikające z fascynacji wiedźminem, niemniej ogólny growy zawód nierozerwalnie łączy się z tym powyższym – mianowicie: przesuwanie premier.
Mam wrażenie, że branża gier niczego się nie nauczyła (albo po prostu za mało) i ponownie w 2017r. wiele świetnie zapowiadających się produkcji z już ogłoszoną konkretną datą premiery, zostało przełożonych na 2018r. Z punktu widzenia gracza może to i dobrze, gdyż dostaniemy bardziej dopracowane produkty, jednak można by tych growych zawodów uniknąć po prostu wstrzymując się z tak ochoczym ogłaszaniem dat wydania gry!

Patrząc na moją listę gier nadchodzącego 2017r. opublikowaną rok temu – prawie 1/4-1/3 gier została przełożona na 2018r.. Cóż – oby tym razem zostały wydane!

 


Największe zaskoczenie

Dla mnie osobiście największym zaskoczeniem był Resident Evil 7.
Oczywiście spodziewałem się gry dobrej, czy nawet świetnej, ale ten gatunek gier jest mi obcy, a wręcz za nim nie przepadam – tym bardzie byłem w szoku jak świetnie mi się grało i jak dobrą grą jest RE7.
Można sobie o tym poczytać > T U T A J <

 

Ale patrząc bardziej ogólnikową na całą branżę gier – drugim wielkim zaskoczeniem był Cuphead.

  Wiem, że ta gra była oczekiwana, ale miałem wrażenie jakby wyskoczyła z konopi i zgarnęła najwyższe oceny w prawie każdym branżowym serwisie. Mi nie odpowiada stylistyka tej gry, czy ogólny koncept graficzny, jednak gejmplej, mechanika, projekt całych lokacji czy przeciwników jest… NIESAMOWITY! Jeśli ktokolwiek lubi takie szybkie gry zręcznościowe, a przy tym nie odrzuca go oprawa tej gry – must have!

 


Niepodważalny hit 2017r. w ogóle

Chyba nie będę oryginalny jeśli napiszę, że jest nim PlayersUnkown’s Batllegrounds.
Gierka, która przez cały rok nie zeszła z top1 najlepiej sprzedających się gier STEAM. A przy tym jest naprawdę świetna. Nie przepadam za multiplayerami, ale tutaj czuć klimacik.
Więcej o PUBG można poczytać w moim nietypowym wpisie o batlle royale > T U T A J <

 


Na co czekamy w 2018r.

Nie będę się tutaj rozpisywał, gdyż mam zamiar stworzyć niedługo osobną listę najlepiej zapowiadających się gier 2018r. – ale wspomnę jednak na szybkości o kilku ciekawostkach.

Darksiders 3 – jeden z moich ulubieńszych slaszerów, tym razem z kobietką w roli głównej

 
Metro Exodus – nowe METRO – nic dodać, nic ująć

 
Vampyr – RPG o wampirach wow!

 
A way out – prison break na kompa z nieźle zapowiadająca się mechaniką co-op

 
Monster Hunetr: World – mocny rozpiernicz!

 
Iron Harvest – taktyczny RTS na podstawie rysunków naszego rodaka! Mechy w latach 20-tych XX wieku

 
 


I to już chyba wszystko – do zobaczenia w 2018r.!
kloni.


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial