Polski Indyk, którym zachwycił się świat – ale czy faktycznie jest taki zachwycający? No ja polecam – „To najbardziej innowacyjny shooter w jaki grałem od lat”. Co lepsze – po jej przejściu ten cytat nabiera zupełnie innego znaczenia – bo to ta gra to nie tylko wciągająco-innowacyjna mechanika i nowe spojrzenie na szutery, ale niesamowicie immersyjna opowieść, która łamie czwartą ścianę tak mocno, że na samym końcu oglądamy się za siebie z dreszczykiem na plecach!

Więcej


Po przegraniu kolejnych +1000000 godzin w nową karciankę w wiedźmińskich klimatach, zapraszam na małe sprawozdanie, czy wciąż warto czekać na koniec Bety i premierę Gwinta, czyli Wiedźmińskiej Gry Karcianej iha!
Przy okazji dla zagubionych duszyczek, którzy już grają lub mają zamiar wziąć udział w becie, a ni huhu nie kumają i im nie idzie, mały poradnik, czyli porady wujcia dla raczkujących!

Więcej


Niesamowita kontynuacja świetnej części pierwszej. Kontynuacja, która dorównuje, a momentami bije na głowę swój pierwowzór! Ktoś powie – kiepska optymalizacja – nie zgadzam się! Gdzie indziej napiszą – miałka fabuła – niech im się klawiatury połamią! Cudownie prawdziwie wykreowany świat, niesamowita atmosfera i lokacje jakich w żadnej innej grze dotychczas nikt nie widział! Zapraszam na Zhańbionego!

Więcej


Wielki Brat patrzy – szpieguje, knuje i prześladuje! Totalna inwigilacja obywatela, dokonana przez drugiego obywatela, który z kolei po prostu dostał taką pracę, ma rodzinę i próbuje jakoś przeżyć. Wszystko w klimacie wielkiej szarówy i przygnębienia, czyli Orwell w świetnym cyfrowym indyku! Moralne wybory, tysiące ścieżek wyboru, wielkie konsekwencje swoich czynów i mega kapeć w gębie – czyli wszystko to, co każdy gracz kocha!

Więcej


Podstawową zasadą krasnoludzkiego gwinta było coś przypominającego licytację na targu końskim – tak intensywnością, jak i natężeniem głosu licytujących. Następnie para zgłaszająca najwyższą „cenę” starała się zdobyć jak najwięcej wziątek, czemu druga para na wszelkie sposoby przeszkadzała. Rozgrywka przebiegała głośno i gwałtownie, a obok każdego gracza leżał gruby kij. Okładano się kijami dość rzadko, ale wymachiwano często.

Więcej


Głębokie zanurzenie w psychikę skołowanego artysty, będąca wędrówką przez udręczenie i wszystkie warstwy strachu – od horroru, przez zaniepokojenie, do lęku przestrzennego. Strach to nie tylko ciary na szyi i wyskok z kapci – Layers of Fear rozbiera na czynniki pierwsze słowo „strach”. A wszystko to podczas powolnej i pełnej klimatu eksploracji, prowadzącej do poznania wszystkich skrawków dziwnej historii pewnej artystycznej rodziny.

Więcej


Prawie 3 miliony dolców uzbierane na Kickstarterze, ponad pół miliona sprzedanych kopii gry (czy jakoś tak), coś koło 600-700 tysięcy słów w scenariuszu wykorzystanym w grze, średnio około 45h gry do jej ukończenia i… jeden z największych czarodziejów giercowych światów jako główny twórca (czyli Bryan Fargo)… Te wszystkie liczby robią wrażenie.. A czy gra też je robi? Na mnie zrobiła, więc zapraszam na wycieczkę do Arizony i nie tylko!

Więcej


Połączenie Mafii, Shadow Wariorra, Dooma, Max Payne’a, Bulletstorma, Wolfensteina, DmC i jeszcze kilku wybuchowych akcji – miazga, rozpiernicz, mordor, flaki i latające torsy wkoło ekranu – a w tym wszystkim łamiąca serce „historia miłosna” z włoską mafią w tle, nutą szaleństwa i toną mroku, czyli fabuła też miazga!

Więcej


Ok – będzie komiks mojego autorstwa, pocztówkowe widoczki, ciekawostki, easter-eggi i inne pierdoły – czyli dlaczego warto zagrać w Wiedźmina z innej perspektywy! Wszystkim mainstreamowym i innym nudnym recenzjom mówimy stanowcze NIE! Dość pieprzenia o niczym i wychwalania „bo nasze, polskie” – czas zachwalać „bo kurna daje radę!!”

Więcej


Czy w ogóle trzeba polecać tę grę? coś o niej pisać, zachęcać? Mimo swojej kultowości, mam wrażenie, że jednak nie każdy w to grał. A ponieważ gra ma już swoje lata, dla tych co nie ZNAJĄ – czek aut dlaczego warto! Dla tych co zęby zjedli na tej serii, polecam tekst o ciekawostkach i zajawkach pół-życia (lol wiem, że tak się tego nie tłumaczy, zią!). A cała kwintesencja Half-Life 2 w skrócie w moim klipie na YT!

Więcej


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial