Kultowy RTS, gra-mistrzostwo i jeszcze kilka niesamowitych epitetów! Dziś wciąż daje radę i naprawdę tak bardzo warto zagrać! Do tego obecnie jest dostępna za free, a można też załapać się na odświeżoną wersję – jak to wszystko wygląda po tych 18 latach? No ładnie… 🙂

Więcej


Bryzgająca pikselowa jucha, wulgary na lewo i prawo, odlewanie na ekranie, ciosy w jajca, szpagaty na dresiarzu, szalony carmagedon Maluchem ulicami Szczecina, flaki, mordobicie, +18, %^$&$% i grafika z painta! Czyli polski gamedev początku lat 90-tych, co z tego wynikło oraz czy dzisiaj wciąż warto? No na pewno warto rzucić okiem na ten wpis!

Więcej


Another World – inny świat, inna gra, klasyk, kult i wielka nostalgia. Giera uznawana przez jednych za arcydzieło, tudzież ponadczasowy pomost łączący świat gier i filmu; w innych opiniach to po prostu przerost formy nad treścią albo test na wytrzymałość klawiatury i wkurzenia trwający niespełna godzinę. Dziś odpalam zremasterowaną wersję i stwierdzam, że po ponad 20 latach wciąż warto – czek ałt łaj!

Więcej


666 km/h, wiatr we włosach, rakiety, wybuchy, nieziemskie przyspieszenie, koks, szaleństwo, kosmiczna prędkość, jazda na dachu, błyskawiczne zmiany na prowadzenia, a do tego kozacka muza, powiew klasyki z nutą nostalgii i łezka w oku na myśl o dziecięcych latach na rolercosterach… Całość na nowo zremasterowana w wersji na windowsy 7-10, z odświeżoną oprawą, może i za darmoszkę oraz z trybem nawet dla czterech graczy przy jednym kompie – nic tylko kupować piwo, popcorn i impreza!

Więcej


Czy w ogóle trzeba polecać tę grę? coś o niej pisać, zachęcać? Mimo swojej kultowości, mam wrażenie, że jednak nie każdy w to grał. A ponieważ gra ma już swoje lata, dla tych co nie ZNAJĄ – czek aut dlaczego warto! Dla tych co zęby zjedli na tej serii, polecam tekst o ciekawostkach i zajawkach pół-życia (lol wiem, że tak się tego nie tłumaczy, zią!). A cała kwintesencja Half-Life 2 w skrócie w moim klipie na YT!

Więcej


Dziś na szybkości – klasyczna platformówka, czyli po prostu zręcznościowa gierka będąca matką i ojcem (albo obiema matkami dla lubiących inaczej) gier z serii Trine.
Skoro Trine już polecałem, przyszedł czas na grę z poprzedniego wieku, która po 23 latach wciąż daję radę i porywa swą grywalnością (przynajmniej mnie!)
Osochodzi?

Więcej


Co gdyby kultowe (i w sumie świetnie grywalne do dziś) – worsmy zrobić w formie czasu rzeczywistego? Wtedy powstanie Liero – robalowa miazga z toną pikselowej krwi i mega funu (bez nudnego czekania na kolejną turę przeciwnika!). Giera dla dwóch osób w staro-szkolnej formule „siądź koło mnie i porozpychaj się łokciami na jednej klawiaturze” – a ile z tego radochy!

Więcej


Gra z 1994r. – czyli ma już 21 lat, a wygląda jak dzisiejsze gry niezależne. Do tego ma tysiąc razy większą grywalność niż aktualnie „najlepsze” tytuły, a o wymagających swoją trudnością misjach nie będę nawet wspominał. Po prostu klasyk, w który trzeba zagrać!

Więcej


Są gry, które dzisiaj nazywa się klasykami, ale głównie dlatego, że były pierwszymi w swoim rodzaju i dają starym pierdzielom masę niesamowitych wspomnień. A jednak w część z nich dalej warto zagrać, bo wciąż miażdżą czachę grywalnością – tym razem miażdży mnie jazda na desce!

Więcej


W chwili popularności Fallout 4, czas przypomnieć sobie trochę KLASYKI – Fallout 1&2 – początek wielkiej serii, gry miażdżące, rozwalające, po prostu WIELKIE. No ale skoro ktoś ich nie zna to może najwyższy czas zagrać???? Te gry są tak dobre, że nie ma sensu ich polecać, ale skoro wolicie tracić czas na czytanie zamiast siekać ghule, gekony i mutanty…

Więcej


Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial